Kredyt we frankach – o co chodzi?
Kredyt we frankach to temat, który od lat budzi ogromne emocje. Choć minęło już kilkanaście lat od okresu, w którym takie umowy były masowo zawierane, wielu kredytobiorców wciąż zadaje sobie pytanie: kredyt we frankach – o co chodzi? W największym skrócie – były to zobowiązania hipoteczne zaciągane w Polsce w złotówkach, ale powiązane z kursem franka szwajcarskiego. W niniejszym artykule przybliżymy Państwu tematykę spraw frankowych oraz przedstawimy opcje, jakie mają „frankowicze”, by wygrać z bankiem.
Masz pytania prawne? Napisz do nas.
Specjalizujemy się w kompleksowej obsłudze prawnej przedsiębiorstw i osób prywatnych, przejmując na siebie cały ciężar prowadzenia spraw.
Dlaczego kredyty we frankach były opłacalne?
Na początku kredyty we frankach szwajcarskich były znacznie tańsze niż złotówkowe – głównie z powodu niższego oprocentowania LIBOR CHF w porównaniu do WIBOR. Rata kredytu w CHF niekiedy była nawet o kilkaset złotych niższa, co przekonywało wielu kredytobiorców do wyboru tego rozwiązania. Dla niektórych osób zaciągnięcie kredytu w CHF było jedyną drogą do spełnienia marzeń o zakupie mieszkania lub domu.
Problem pojawił się, gdy kurs CHF zaczął gwałtownie rosnąć. W efekcie wysokość rat urosła nawet o kilkadziesiąt procent. Jednocześnie ryzyko walutowe, jak się okazało, ponosić mają wyłącznie kredytobiorcy, nie banki. Ponadto umowy kredytowe zawierały w swojej treści niedozwolone postanowienia. To właśnie dlatego dziś mówi się o „frankowiczach” i toczy się dyskusja: co z kredytami we frankach?
Kredyty frankowe a klauzule abuzywne – gdzie banki popełniły błąd?
Największym problemem umów frankowych były tzw. klauzule abuzywne, czyli niedozwolone postanowienia umowne. Banki jednostronnie ustalały kurs franka, według którego przeliczano raty i saldo zadłużenia. Kredytobiorca nie miał wpływu na mechanizm przeliczania, co naruszało równowagę kontraktową i było sprzeczne z prawami konsumenta.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz polskie sądy wielokrotnie orzekały, że takie zapisy są nieuczciwe i naruszają prawa konsumenta. To otworzyło drogę do tysięcy pozwów, w których frankowicze domagają się unieważnienia lub „odfrankowienia” swoich umów.
Przeczytaj więcej: Klauzule abuzywne w umowach kredytowych
Frankowicze dziś – co można zrobić z kredytem frankowym?
Obecnie wiele osób mających kredyt we frankach zastanawia się jakie kroki podjąć, by unieważnić swoją umowę kredytu. Po latach batalii sądowych i licznych wyrokach Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego sytuacja frankowiczów wygląda znacznie lepiej niż jeszcze kilka lat temu. Sądy masowo uznają, że umowy frankowe zawierają niedozwolone klauzule i w konsekwencji stwierdzają nieważność umów. To oznacza, że konsument może całkowicie uwolnić się od zobowiązania wobec nierzetelnie działającego banku. Obecnie frankowicze mają co najmniej kilka możliwości działania:
- Unieważnienie umowy kredytu we frankach
Najczęściej wybierana droga. Wyrok sądu stwierdzający nieważność umowy oznacza, że traktuje się ją tak, jakby nigdy nie została zawarta. Kredytobiorca zwraca kapitał wypłacony przez bank, a bank oddaje wszystkie wpłacone raty, prowizje i inne opłaty. W wielu przypadkach oznacza to ogromne oszczędności i koniec z płaceniem rat. - Odfrankowienie kredytu
To rozwiązanie polega na pozostawieniu umowy w mocy, ale wyeliminowaniu z jej treści nieuczciwych zapisów. Kredyt staje się kredytem złotowym, ale oprocentowanym według stawki LIBOR (znacznie niższej niż WIBOR). Dzięki temu rata kredytu wyraźnie spada, a saldo zadłużenia ulega obniżeniu.
Ugoda z bankiem
Część banków oferuje polubowne rozwiązanie sporu –często polega ono na przeliczeniu kredytu na złotowy według określonego kursu i ustaleniu oprocentowania opartego na WIBOR. Choć ugoda może być kuszącym rozwiązaniem, w praktyce często jest mniej korzystna niż proces sądowy. Dlatego zanim kredytobiorca podejmie decyzję o podpisaniu dokumentów, powinien dokładnie przeanalizować warunki ugody i skonsultować sprawę z prawnikiem.
Przeczytaj również: Ugoda frankowa – czy warto ją zawrzeć?
Kredyt we frankach - co robić? Poradnik krok po kroku
- Zebranie dokumentów i analiza umowy kredytowej – na początek należy przygotować kompletną dokumentację: umowę kredytową, ewentualne aneksy oraz regulaminy. To absolutna podstawa – bez tego nie da się rzetelnie ocenić, czy w Państwa umowie znajdują się klauzule abuzywne. Prawnik specjalizujący się w sprawach frankowych sprawdzi, czy Twoja umowa zawiera niedozwolone zapisy oraz oceni szanse na wygraną w sądzie,
- Decyzja: ugoda czy pozew – w przypadku szansy na powodzenie, należy wybrać optymalną ścieżkę postępowania,
- Przygotowanie pozwu i wniesienie sprawy do sądu –ta część należy już do wybranej kancelarii frankowej, która profesjonalnie sporządzi pozew i zajmie się sprawą od strony merytorycznej i technicznej,
- Wyrok i rozliczenie – po wygranej sprawie sądowej, kredytobiorcy rozliczają się z bankiem ze wzajemnych roszczeń.
Podsumowanie
Początkowo kredyty we frankach wydawały się korzystne, ale dziś wielu frankowiczów zmaga się z wysokim zadłużeniem wobec Banku. Dzięki korzystnym wyrokom sądów możliwe jest unieważnienie umowy lub jej odfrankowienie, dlatego warto sprawdzić swoją umowę i podjąć działania, aby odzyskać nadpłacone pieniądze i uwolnić się od uciążliwego zobowiązania.
Chcesz sprawdzić, czy Twoja umowa kredytowa zawiera klauzule niedozwolone?
Możesz skontaktować się z naszą Kancelarią!
Powiązane artykuły